Pszczelarstwo i sztuka w jednym
– skansen pszczelarski w Ełku

Mazury słyną z miodu i wielu produktów z jego dodatkiem. W tradycyjnych sklepach to mazurskie miody należą do najczęściej spotykanych. Nie dziwi zatem, że właśnie tam znajdziemy wiele miejsc związanych z pszczelarstwem. Jednym z nich jest skansen pszczelarski w Ełku. Miejsce to jest dość słabo spopularyzowane, o czym świadczy fakt, że nawet Ełczanie, których pytaliśmy o drogę do skansenu, nie potrafili nam pomóc. Okazało się, że chcąc trafić do skansenu pszczelarskiego, najlepiej kierować się do Muzeum Ełckiej Kolei Wąskotorowej, przy którym się znajduje. skansen pszczelarski Można zobaczyć tam ule oraz barcie będące prawdziwymi artystycznymi dziełami. Coś dla pszczelarzy z wyjątkową wyobraźnią. Stworzenie takich ulów-rzeźb z pewnością wymagało wielu godzin pracy i talentu rzeźbiarzy, lecz efekty estetyczne są niesamowite. Ponadto część z nich to „zabytki”, liczące sobie kilkadziesiąt i więcej lat. Są jednak w doskonałym stanie. zabytkowy ul Oprócz obiektów związanych z pszczelarstwem, skansen to też ptasie minizoo, w którym zobaczycie niejedną odmianę gołębi czy kogutów. Polecamy zwłaszcza zagorzałym mieszczuchom, którzy będą mogli się przekonać, że zwierzęta gospodarcze mogą być nie tylko przydatne, lecz i piękne. A po obejrzeniu uli, barci i zwierząt, można wybrać się na przejażdżkę kolejką wąskotorową. Czego nam najbardziej brakowało… Pszczół! Ule są niezamieszkałe ze względów bezpieczeństwa zwiedzających. Ponadto zabrakło też możliwości dowiedzenia się czegoś o pracy pszczelarza. Przydaliby się obecni cały czas przewodnicy, a jeśli nie – może chociaż tabliczki czy przewodniki drukowane? Na razie w skansenie tego nie znajdziemy. Dużo do pocieszenia oka, niewiele do wzbogacenia wiedzy. minizoo Mimo tych braków zachęcamy Was, byście podczas wizyty w Ełku lub okolicy zajrzeli do skansenu pszczelarskiego. To przyjemne miejsce, w którym zobaczycie rzadko spotykane ule, rzeźby i zwierzęta, odpoczniecie i zrobicie sporo ciekawych zdjęć.

Galeria:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *