Pszczelarz to osoba zbierająca miód z uli narażona przy tym na ukąszenia i użądlenia ze strony pszczół. W pewnym sensie jest to uproszczona prawda na temat roli pszczelarza. To bardzo trudny zawód. Osoba chcąca zostać pszczelarzem musi być odważna, spokojna, opanowana i cierpliwa. Podejmując się tej pracy trzeba liczyć się z tym, że aby zwróciły się wszystkie środki zainwestowane w pasiekę trzeba poświęcić na nią kilka lat swojej ciężkiej i efektywnej pracy.
Kategorie pszczelarzy
Pszczelarzy można podzielić na trzy kategorie: – pszczelarze zawodowi – posiadają ogromne pasieki z kilkoma setkami rodzin pszczelich i utrzymują się z pszczelarstwa, – „dwuzawodowi”, którzy pszczelarstwem dorabiają do swojej „codziennej pensji”, – hobbyści, którzy robią to z zamiłowania, a miód z ich pasieki nie idzie na sprzedaż tylko do użytku własnego oraz ich bliskich, posiadają zazwyczaj od kilku do kilkunastu rodzin pszczelich. Do grupy tej należą najczęściej emeryci oraz drobni rolnicy.
Aby pasieka dobrze prosperowała, należy prowadzić ją wielotorowo i poświęcić dużo czasu. Żeby zajmować się pszczelarstwem, konieczna jest wiedza na temat pszczół i ich cyklu produkcyjnego, a także odpowiednie obycie w gospodarce pszczelej. Co za tym idzie, wymagana jest cierpliwość i ogromny nakład włożonej pracy.
Tradycje pszczelarskie
W Polsce oraz innych krajach większość gospodarstw pasiecznych budowana i pielęgnowana jest od wielu pokoleń, dlatego młodzi pszczelarze, u których w rodzinie znajduje się już straszy doświadczony pszczelarz, mają łatwiej. Posiadają osobę, od której mogą czerpać cenną wiedzę, a także mają zapewniony kompletny specjalistyczny sprzęt. Jednak mimo takich udogodnień bardzo często zdarza się, że młode pokolenie i tak wybiera inną, łatwiejszą drogę kariery, która nie będzie tak niebezpieczna oraz zapewni większe środki finansowe bez tak dużego nakładu pracy. W gorszym położeniu znajdują się ci, którzy swoją karierę pszczelarską muszą rozpocząć samemu od podstaw i nie mają starszego mentora, od którego mogą czerpać wiedzę na ten temat.
Muszą oni nie tylko sami zaopatrzyć się w cenną wiedzę na temat tej dziedziny, ale również praktycznie w całą pasiekę. Rozpoczynając od zakupu ula, a kończąc na małym i dużym specjalistycznym sprzęcie pszczelarskim. Koszty takiej wyprawki wynoszą od kilku do kilkunastu tysięcy złotych na jedną pszczelą rodzinę. Budowanie pasieki jest pracochłonne i pochłania sporo pieniędzy, dlatego początkujący pszczelarz nie powinien od razu zakładać pasieki na kilkadziesiąt rodzin, ponieważ może nie wytrzymać tego finansowo. Początkowo pszczelarstwo powinno być tylko dodatkiem do stałej pracy, tak aby finanse z niej móc inwestować w pasiekę i jednocześnie mieć środki na normalne życie. Dopiero kiedy zyskujemy pewność, że pasieka jest już na tyle rozwinięta, że będzie w stanie zapewnić nam utrzymanie, można potraktować ją jako jedyną formę zarobku.
Młody pszczelarz – pierwsze
trudności
Częstym błędem popełnianym przez młodych pszczelarzy jest to, że od samego początku „przygody” z pszczelarstwem wiążą z nim przyszłość zawodową, co zazwyczaj kończy się spadkiem ich zapału już po krótkim czasie. Dobrze jest, aby pszczelarz był przygotowany, że przy nowo powstałej pasiece dodatni obrót pieniężny na produktach, które z niej powstają, może nastąpić dopiero po kilku latach. Jest to biznes jak każdy inny i trzeba liczyć się z tym, że aby uzyskać pożądane efekty, potrzebny jest odpowiedni czas, a początki nigdy nie należą do najlżejszych. Dobrym rozwiązaniem jest, aby na samym początku „kariery pszczelarskiej” znaleźć organizację pszczelarską, która będzie blisko naszej pasieki, wprowadzi nas w środowisko pszczelarskie, a także udostępni kontakty zawodowe, dzięki którym będzie można starać się m.in. o dofinansowanie ze „Wsparcia rynku produktów pszczelich” – jest to program realizowany przez Agencję Rynku Rolnego, którego celem jest poprawa jakości oraz warunków produkcji miodu. Dofinansowanie mogą otrzymać pszczelarze, którzy należą do jakiejś organizacji, stowarzyszenia lub związku pszczelarskiego. Pomoc finansowa udzielana jest m.in. na zakup matek, pszczół robotnic, specjalistycznego sprzętu pszczelarskiego, a nawet przewozu uli do badania pszczół.