Trudna sztuka odróżniania gatunków miodu,
czyli jak pszczelarze sobie z tym radzą
Każdy wielbiciel miodu doskonale wie, że przysmak ten dzieli się na różne gatunki. Wszyscy znamy te najpopularniejsze, takie jak miód lipowy, akacjowy czy wielokwiatowy, coraz więcej osób sięga również po mniej powszechne – np. miód fasolowy, nostrzykowy lub faceliowy. Czy zastanawiałeś się jednak kiedyś, jak to się dzieje, że dochodzi do powstawania tych poszczególnych odmian, i to w tak czystej postaci? Skąd pszczoły w ulu wiedzą, że w danym momencie wszystkie powinny zbierać nektar i pyłek właśnie z tej, a nie innej rośliny? I jak pszczelarz rozpoznaje, jakiego gatunku jest miód, który znalazł w swojej pasiece? W tym artykule zdradzimy kilka pszczelarskich tajemnic – mamy nadzieję, że w ten sposób uda nam się odpowiedzieć na przynajmniej część pytań i rozwiać przynajmniej niektóre wątpliwości.
Wierność kwiatowa pszczół – kilka słów
o organizacji pracy w ulu
Ponieważ pszczoły to stworzenia nie tylko pracowite, lecz także sprytne i inteligentne, swoją codzienną działalność organizują one w taki sposób, by ją sobie jak najbardziej uprościć, jednocześnie osiągając możliwie największą wydajność. Dlatego też, jak wiemy, społeczność każdego ula jest bardzo dobrze zorganizowana i dzieli się na kilka grup, spośród których każda ma swoje określone funkcje i zadania. Zbieraniem pyłku i nektaru, który następnie przerabiany jest na miód, zajmują się robotnice.

W pobliżu każdej pasieki znajduje się mnóstwo różnych gatunków roślin, które przeważnie kwitną w podobnym czasie. Jak więc pszczoły wybierają te, z których będą aktualnie zbierać pyłek i nektar? Czy decyduje o tym przypadek? Zdecydowanie nie. Znaczenie ma tu kilka czynników. Jednym z nich jest odległość – pszczoły nie wylatują dalej niż 3 km od swojego ula, jednak zazwyczaj oddalają się tylko o 1 km (a przy niekorzystnej pogodzie jeszcze mniej). Przede wszystkim przy wybieraniu konkretnych gatunków roślin owady te kierują się tym, które z nich będą najbardziej wartościowe dla ich rodzin, zapewnią najwięcej energii i pożywienia. Przeważnie kiedy dana rodzina pszczela znajdzie już w pobliżu swojego ula odpowiedni pożytek, jest mu wierna, nawet jeżeli w okolicy znajdują się inne równie wartościowe pod względem pokarmowym rośliny – zjawisko to fachowo nazywa się wiernością kwiatową pszczół. Dzieje się tak dlatego, że każdy kwiat zbudowany jest nieco inaczej, a więc zbieranie pyłku i nektaru w przypadku każdej rośliny przebiega w trochę inny sposób – pszczoła zawsze więc musi się uczyć tego od nowa, co jest czasochłonne. Ponadto poszukiwanie nowych pożytków wiąże się z ryzykiem niepowodzenia, a więc niepotrzebnej utraty czasu i energii, co w niektórych przypadkach mogłoby doprowadzić owadzią rodzinę nawet do głodu i wyczerpania. Trzymanie się jednego obranego już pożytku sprawia natomiast, że taka pszczela społeczność jest bardziej efektywna. Ciekawostką jest, że owady te informacje o nowych i atrakcyjnych miejscach zbiorów oraz ich lokalizacji przekazują sobie wzajemnie za pomocą tzw. „tańca” – dzięki niemu wszystkie pszczoły w danym ulu doskonale wiedzą, gdzie mają się danego dnia udać. Warto również wiedzieć, że doświadczeni pszczelarze znają sposoby, by skłonić swoje podopieczne do odwiedzania konkretnych gatunków roślin – służą im do tego specjalne zapachowe syropy.
Wiedza i doświadczenie pszczelarskie
kluczem do sukcesu

Wiedza o istnieniu zjawiska, jakim jest wierność kwiatowa pszczół, jest bardzo ważna dla pszczelarzy – pomaga im ona rozpoznawać i wyodrębniać poszczególne gatunki miodu oraz rozplanować terminy jego zbioru.
Każdy pszczelarz kilka razy w roku przystępuje do procesu, jakim jest miodobranie. Polega ono na wyjęciu z ula plastrów i wydobyciu z nich miodu – służy do tego urządzenie nazywające się miodarką. W jaki sposób można uzyskać oraz rozpoznać poszczególne odmiany miodu? Sama wiedza pszczelarska tutaj nie wystarczy – potrzebna jest również przyrodnicza. Dzięki obserwacji natury właściciel pasieki wie, kiedy kwitną poszczególne gatunki roślin – z dużym prawdopodobieństwem może się więc domyślić, z których z nich pszczoły z jego uli zbierały w ostatnim czasie nektar. Domysły te może natomiast potwierdzić, analizując właściwości otrzymanego miodu – jego barwę, smak i zapach. Oczywiście miód nigdy nie powstaje w stu procentach z nektaru zebranego z kwiatów jednej rośliny, zawsze są w nim domieszki innych, chodzi więc o to, by rozpoznać, która z nich jest wyraźnie dominująca. Dokonanie takiej oceny nie jest trudne – wymaga to jednak pewnego zasobu wiedzy, doświadczenia oraz znajomości praw natury i zwyczajów swojej pszczelej rodziny.