Wszystkie sekrety miodu manuka – rozmowa z Panią Natalią Grzebisz

Odkrycie tajemnicy wyjątkowego działania miodu manuka to nasz kolejny cel. Jak się jednak okazało, wyprawa na tę daleką wyspę wcale nie była konieczna, by poznać odpowiedzi na dręczące nas pytania. Także w Polsce znajdziemy osoby, które posiadają szeroką wiedzę na temat niespotykanych roślin, substancji chemicznych w nich zawartych i ich działania na ludzki organizm.

Sprytny Kapitan Manuka naprowadził nas na odpowiedni trop. Przeczesując strony internetowe, natknął się na artykuł prasowy o miodach manuka, którego autorką jest Pani Natalia Grzebisz. Nie tracąc ani chwili, umówiliśmy się z Panią Natalią na spotkanie. W końcu rozmowa twarzą w twarz jest najciekawsza!

spotkanie-z-pania-Natalia-Grzebisz

Zaraz, zaraz… ale kim właściwie jest

Pani Natalia? Skąd ma szczegółowe

informacje o miodach manuka?

Śpieszymy wyjaśnić! Pani Natalia jest nie tylko sportowcem, którego pasją są biegi narciarskie, ale także doktorantką w zakresie neuroendokrynologii i immunologii. Jako dietetyk sportowy ma ogromną wiedzę nie tylko teoretyczną, ale i praktyczną. Dzieli się nią na konferencjach naukowych i z miłośnikami miodów – takimi jak my!

Przyjęło się, że sportowcy stawiają na suplementy – specjalistyczne odżywki, środki na redukcję tłuszczu i inne. Skąd więc u biegaczki narciarskiej, która może pochwalić się zwycięstwem w Letnim Biegu Piastów w Jakuszycach, zainteresowanie miodami manuka? Czy podobnie jak nam zależy jej na naturalnych i zdrowych produktach?

Skąd zainteresowanie miodami

manuka?

Pani Natalia zapewnia, że podczas treningów liczy się nie tylko suplementacja. Podstawą jest odpowiednia dieta, która stanowi alternatywę dla sztucznych preparatów. Właśnie dlatego swoją uwagę skierowała na miód manuka – naturalny środek, który powinni spożywać nie tylko sportowcy wytrzymałościowi.

Czym miod manuka różni się

od polskich miodów?

O dobroczynnych właściwościach polskich prawdziwych miodów wiemy już naprawdę dużo. Czym więc wyróżnia się miód manuka na ich tle? Pani Natalia wyjaśniła nam, że zawartością methylogloksalu – substancji naturalnego pochodzenia, która odpowiada za jego wyjątkowe prozdrowotne właściwości. Powstaje on z przemiany dihydroksyacetonu pochodzącego z nektaru kwiatów krzewu manuka. W zwykłym miodzie występuje stężenie 3,1 mg/kg methyloglyoksalu, natomiast w miodzie manuka od 38 do 761 mg/kg! Przyznacie, że różnica jest ogromna. Dowiedzieliśmy się również, że miód manuka nie traci swoich właściwości podczas obróbki termicznej. Można go rozcieńczać wodą i nadal będzie ujawniał swoją moc.

Jako naukowiec, Pani Natalia wspomniała także o składzie miodu manuka. Dominuje w nim maltoza (19,6%), poza nią izomaltoza i sacharoza występują po 15%, glukoza to jedynie 12%, a fruktoza 4%. Czy w polskich miodach ich stosunek będzie się różnił? Zdziwiliśmy się, jak bardzo! W ich składzie znajdziemy o wiele więcej glukozy (32%) i fruktozy (38%), a dwucukry – sacharoza i maltoza stanowią ich niewielką część.

Co nam daje miód manuka?

Po tej dawce naukowych faktów postawiliśmy sprawę przed Panią Natalią jasno: co zyskamy, jedząc miód manuka? Większość z naszych Czytelników właśnie to najbardziej interesuje. Potwierdzone naukowo działanie miodu manuka jest bardzo szerokie. Zostało odkryte w Dreźnie przez prof. Thomasa Henle i jego zespół. To właśnie oni odkryli wspomniany już methyloglyoksal, który wykazuje silne działanie antybakteryjne. Miód manuka polecany jest na obniżenie ciśnienia, powoduje wzrost produkcji czerwonych krwinek i hemoglobiny, wzmacnia organizm, wykazuje silne działanie antyoksydacyjne! Chwileczkę… Przecież nasze polskie miody działają w taki sam sposób! Pani Natalia wyjaśniła, że miód manuka jest o wiele silniejszy, stąd wykorzystywać go można wspomagająco w leczeniu wielu dolegliwości.

Wśród nich: – chorób skóry: trądziku i wyprysków, ran, owrzodzeń, – problemów żołądkowych: refluksu, zgagi,zapalenia jelit, – zakażenia bakterią gronkowca złocistego, – alergii i zapalenia zatok, – braku odporności, – bezsenności.

A jak sportowcy wykorzystują

miód manuka w treningach?

Podstawą jego działania jest odbudowa i stymulacja. W warunkach wysokogórskich chroni komórki wątroby przed niedotlenieniem. Dostarcza energię z węglowodanów prostych, a w połączeniu z produktami białkowymi – mięsnymi i roślinnymi – pomaga zapobiec odkładaniu tłuszczy i substancji tłuszczowych, które zawierają fosfor w wątrobie. Dzięki temu wątroba może magazynować węglowodany. Sportowcy docenią także jony metali stymulujące produkcję czerwonych krwinek i hemoglobiny – zwłaszcza podczas wysiłku fizycznego odczują dotlenienie organizmu.

Komu jeszcze można polecić

spożywanie miodu manuka?

Osobom z problemami z wagą ciała, zarówno za dużą, jak i za małą. Brzmi dość absurdalnie? Pani Natalia szybko wyjaśniła nam tę kwestię. Borykając się z nadwagą, warto włączyć do swojej diety miód manuka, ponieważ przyśpiesza przemianę materii i pracę wątroby. Zapewnia też uczucie sytości. Natomiast wysoką przyswajalność i wartość odżywczą miodu manuka powinny wykorzystać osoby z niedowagą.

Skoro miód manuka ma tak

wszechstronne działanie, to

dlaczego jest tak mało popularny i

dostępny w Polsce?

Jego produkcja wynosi rocznie jedynie 1700 ton, ponieważ krzewy manuka naturalnie występują tylko w Nowej Zelandii i Australii. Pani Natalia zwróciła nam uwagę na problem podróbek – wiele produktów na rynku posługuje się nazwą miodu manuka, lecz nie posiada jego właściwości. Osoby skuszone ich niską ceną są zawiedzione brakiem obiecywanego działania. Korzystając z okazji, spytaliśmy Panią Natalię, jak odróżnić oryginalny miód manuka od podróbki. Powinniśmy zwracać uwagę na opakowanie. Etykieta z oznaczeniem UMF lub MGO to niezbędny element oryginalnego miodu. UMF i MGO to dwie wiarygodne metody badania miodów manuka. Nie dajmy się skusić niską ceną. Za słoik prawdziwego miodu manuka musimy zapłacić kilkadziesiąt do kilkuset złotych w zależności od pojemności i stężenia methyloglyoksalu. Zdarza się, że miód manuka mylony jest z miodem kanuka – choć ich nazwa brzmi podobnie, trudno szukać zbieżności w działaniu.

Pani Natalia to skarbnica wiedzy o miodzie manuka. Nas nie trzeba było długo przekonywać! Naszym zdaniem warto kupić choć jeden słoik i włączyć ten wyjątkowy miód do swojej diety. Sprawdzi się zarówno u sportowców, jak i zwykłych ludzi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *