Miody dla dzieci? Czemu nie!

Miody dla dzieci, podawane w rozsądnych ilościach, polecane są przez dietetyków. Ten dar natury od dawna znany jest ze swoich właściwości leczniczych, kosmetycznych, spożywczych i konserwujących. Uznawany jest za naturalny antybiotyk, który pomaga przy leczeniu wielu chorób i schorzeń, m.in. wspomaga gojenie się ran, hamuje proces rozwoju miażdżycy, obniża ciśnienie tętnicze krwi. Nic więc dziwnego, że każdy ceniący sobie naturalne rozwiązania rodzic chce włączyć go do diety dziecka. Warto wiedzieć, kiedy jest na to najlepszy moment i czy jest to bezpieczne.

Miody dla dzieci – prawdy i mity

Całkiem niedawno miód był zalecany przez lekarzy do słodzenia małym dzieciom  potraw oraz podawania go w czasie przeziębienia i bólu brzucha. Według niektórych spożywanie niewielkich ilości miodu jest zalecane już od pierwszych tygodni życia, ponieważ ma on dobry wpływ nie tylko na odporność organizmu, ale też na rozwój umysłowy dziecka. Jednak w chwili obecnej lekarze radzą zachować szczególną uwagę przy podawaniu miodów dla dzieci, zwłaszcza niemowląt, a także przy jedzeniu go przez kobiety karmiące. Dlatego przez pierwszy rok życia, a nawet dwa powinno się jak najbardziej ograniczyć spożywanie przez małe dzieci miodu. Alergia jest dziedziczna, dlatego warto zwrócić szczególną uwagę, jeśli oboje rodzice mają uczulenie na produkty pochodzenia pszczelego, takie jak pierzga pszczela. Wówczas ryzyko wystąpienia alergii u dziecka wynosi aż 80%. Jeżeli uczulenie ma tylko jedno z rodziców, ryzyko to jest dużo mniejsze i wynosi od 20 do 40%.

Alergia na miody u dzieci

Ludzki organizm przyswaja miód bardzo łatwo, jednak produkt ten jest też silnym alergenem. Uczulenie na miód sporadycznie występuje u osób, które nie mają alergii na produkty spożywcze, leki czy kosmetyki. Jednak często pojawia się u tych, którzy są uczuleni na pyłki roślin (trawy, kwiaty, drzewa) oraz jad owadów. Miody dla dzieci nie zawsze są więc wskazane. Najczęstszymi objawami, jakie mogą wystąpić podczas ataku alergii, są: zaburzenia układu pokarmowego, wysypka na skórze, katar, w niewielu przypadkach duszności, a bardzo rzadko może dojść nawet do wstrząsu anafilaktycznego – jest to najgroźniejszy objaw alergii. U dzieci pojawić się może obrzęk gardła, nosa oraz oczu, biegunka, problemy z oddychaniem, utrata przytomności, a nawet zapaść.

Przyczyną tego, że miód uczula, jest obecność w nim wielu rodzajów alergenów, najczęstsze to cząsteczki białkowe. Powodują one nieprawidłową reakcję immunologiczną organizmu.

Do składników miodu, które mogą wywołać alergię, należą: ● białko pszczół oraz fragmenty ich ciała, ● pyłki kwiatów, ● pyłki drzew, traw i kwiatów, ● zarodniki grzybów pleśniowych, ● ziarna pyłu roślinnego. Rodzajem miodu, który wykazuje największe skłonności alergizujące, jest miód spadziowy, a najmniejsze miód akacjowy i wielokwiatowy.

Jad kiełbasiany a miody dla dzieci

Miód może zawierać bakterie Clostridium botulinum. Produkują one jad kiełbasiany zwany botuliną. Botulina to jedna z najsilniejszych neurotoksyn. Bakteria jadu kiełbasianego może występować naturalnie w produktach spożywczych, np. w miodach. Organizmy ludzi dorosłych oraz starszych dzieci bez problemu radzą sobie z ich minimalną ilością. Jednak system odpornościowy niemowląt nie jest w stanie zahamować rozwoju bakterii w jelitach. Dlatego też miód dla dzieci poniżej pierwszego roku życia nie jest wskazany. Pierwszym objawem, który może wskazywać na zatrucie niemowlaka przez jad kiełbasiany, są zaparcia. Mogą one wystąpić nawet na kilka tygodni przed pozostałymi objawami. Następne sygnały to: cichszy płacz, słabe ssanie, a także osłabione poruszanie rączkami i nóżkami. Dzieci są ospałe, opadają im powieki, mają rozszerzone źrenice, pojawia się ostra biegunka oraz zmniejsza się wydzielanie śliny. W Polsce nie odnotowano żadnego przypadku botulizmu, jednak jeżeli już wystąpi, to choroba ta może prowadzić nawet do śmierci dziecka. Znana jest głównie z opracowań amerykańskich specjalistów. To właśnie na tym kontynencie odnotowano największą liczbę osób cierpiących na nią. Botulizm leczy się w szpitalu, najlepszy efekt uzyskuje się, jeśli interwencja medyczna wystąpi niedługo po spożyciu zatrutego pożywienia.

Jedzenie przez dzieci miodu w rozsądnych ilościach ze względu na jego właściwości lecznicze nie jest zakazane i jeśli dziecko nie jest na niego uczulone, nie powinno zaszkodzić to jego zdrowiu. Warto jednak nie wprowadzać go zbyt często do diety malucha, ponieważ mimo wszystko jest bardzo kaloryczny, może doprowadzić do otyłości oraz wzrostu poziomu glukozy we krwi. U dzieci miód można stosować w celach leczniczych z mieszankami ziołowymi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *